Mężczyzna, który podrzucił i częściowo spalił śmieci na nieużytkach przy forcie na ul. Sarbinowskiej, został ukarany mandatami na łączną kwotę 700 zł. Sprawca musiał także uprzątnąć teren. W jego zidentyfikowaniu pomogły dokumenty z danymi osobowymi, które funkcjonariusze Ekopatrolu znaleźli wśród porzuconych odpadów.

Interwencja Ekopatrolu była wynikiem zgłoszenia dotyczącego podrzucenia odpadów w rejonie fortu przy ul. Sarbinowskiej. Na miejscu strażnicy ujawnili zrzut częściowo spalonych śmieci. Mimo że sprawca próbował zatrzeć ślady, wśród porzuconych rzeczy odnaleziono i zabezpieczono dokumenty z danymi osobowymi.

Ustalenia wskazywały, że osobą odpowiedzialną za ten czyn może być obcokrajowiec. Dzięki weryfikacji w systemach informatycznych strażnicy ustalili jego tożsamość oraz obecne miejsce pobytu, co doprowadziło ich do firmy, w której był zatrudniony.

Podczas rozmowy w miejscu popełnienia wykroczenia mężczyzna przyznał się do nielegalnego wyrzucenia śmieci. Zeznał, że odpady pochodziły z jego zakładu pracy. Jak zweryfikowali funkcjonariusze, sama firma posiadała prawidłowo złożoną deklarację na wywóz śmieci.

Sprawcę ukarano mandatami karnymi na łączną kwotę 700 zł. Podstawą był art. 145 Kodeksu wykroczeń za zaśmiecanie miejsc publicznych oraz art. 191 ustawy o odpadach za termiczne przekształcanie odpadów poza spalarniami. Mężczyzna uprzątnął wszystkie podrzucone odpady i przewiózł je na teren firmy w celu prawidłowej utylizacji i segregacji.